Mamy wspaniałe wieści dla miłośników górskich wędrówek i spacerów po Górach Opawskich. Nadleśnictwo Prudnik poinformowało o zakończeniu prac remontowych w Cichej Dolinie. Popularny szlak, będący jedną z dróg prowadzących na Biskupią Kopę, został ponownie udostępniony dla ruchu turystycznego.
Wrześniowa powódź z 2024 roku nie oszczędziła infrastruktury leśnej w Górach Opawskich. Woda, która z dużą siłą przetoczyła się przez Cichą Dolinę, doprowadziła do znacznych uszkodzeń nawierzchni, czyniąc trasę nieprzejezdną i trudną do pokonania pieszego. Dlatego ze względu na zagrożenie konieczne było zamknięcie szlaku. Od miesięcy leśnicy intensywnie pracowali nad przywróceniem tego malowniczego zakątka do stanu używalności.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Jak informuje Nadleśnictwo Prudnik, prace nie ograniczyły się jedynie do naprawy samej drogi leśnej. Kluczowym elementem robót było zapewnienie bezpieczeństwa turystom.
Oprócz przywrócenia stanu technicznego drogi, dołożyliśmy wszelkich starań, aby zminimalizować zagrożenie, jakim były drzewa niebezpieczne wzrastające w bezpośrednim sąsiedztwie szlaku turystycznego– czytamy w komunikacie leśników.
Usunięcie niestabilnych drzew było koniecznością, aby spacerowicze mogli bez obaw korzystać ze szlaku.
Przyroda rządzi się swoimi prawami
Warto zwrócić uwagę na ekologiczny aspekt przeprowadzonych prac. Cicha Dolina to rezerwat przyrody, co wiąże się ze szczególnymi zasadami gospodarowania. Ścięte drzewa, które zagrażały bezpieczeństwu, nie zostały wywiezione z lasu. Leśnicy wyjaśniają, że drewno to zostało pozostawione do naturalnego rozkładu. Jest to działanie celowe, mające na celu wspieranie bioróżnorodności – martwe drewno staje się bowiem domem i pożywieniem dla wielu organizmów, w tym rzadkich gatunków chrząszczy czy ślimaków.
Szlak na Biskupią Kopę otwarty
Dzięki wykonanym pracom, jeden z ulubionych wariantów wejścia na najwyższy szczyt Gór Opawskich – Biskupią Kopę – jest znów w pełni dostępny. To doskonała wiadomość dla tych, którzy planują zimowe i wiosenne wędrówki, szukając alternatywy dla bardziej zatłoczonych tras.
Nadleśnictwo Prudnik, ogłaszając otwarcie szlaku, przypomniało również (publikując zdjęcia), jak niszczycielska była siła żywiołu we wrześniu ubiegłego roku. Tym bardziej cieszy fakt, że zniszczenia po wielkiej wodzie udało się naprawić, a Cicha Dolina znów może cieszyć nas swoim pięknem.





