Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu podsumowała minione 12 miesięcy. Rok 2025 był dla opolskich strażaków czasem wytężonej pracy. Wyjeżdżali do akcji średnio co kilkadziesiąt minut, walcząc nie tylko z ogniem, ale przede wszystkim z tzw. miejscowymi zagrożeniami. Niestety, statystyki przynoszą również smutne dane dotyczące ofiar śmiertelnych.
W sumie w 2025 roku jednostki ochrony przeciwpożarowej na Opolszczyźnie odnotowały łącznie 12 791 interwencji. Choć straż pożarna kojarzy się głównie z gaszeniem ognia, to pożary stanowiły mniejszą część ich pracy – odnotowano ich 2 885.
Znacznie częściej, bo aż 8 636 razy, strażacy wyjeżdżali do tzw. miejscowych zagrożeń. Pod tym terminem kryją się wypadki drogowe, skutki wichur, podtopienia czy usuwanie gniazd owadów. Bilans uzupełnia 1 270 alarmów fałszywych.
Tragiczny bilans zdarzeń
Najbardziej bolesną częścią raportu są dane dotyczące osób poszkodowanych. Łącznie w zdarzeniach, do których wzywano strażaków, życie straciło ponad 400 osób.
- W pożarach: Zginęło 19 osób, a 55 zostało rannych (w tym 4 dzieci).
- W miejscowych zagrożeniach: Śmierć poniosło aż 396 osób, a rannych zostało 1298 (w tym 108 dzieci).
Szczególną uwagę strażacy zwracają na zagrożenie ze strony tlenku węgla. „Cichy zabójca” w 2025 roku dał o sobie znać w 247 zdarzeniach. W wyniku zatrucia czadem rannych zostało 48 osób, w tym aż 18 dzieci. Niestety, dwie osoby zmarły.
Mapa zagrożeń – gdzie było najwięcej pracy?
Bezapelacyjnie najwięcej zgłoszeń wpłynęło z terenu stolicy województwa i powiatu opolskiego. Bardzo pracowity rok mieli również strażacy z powiatu nyskiego oraz brzeskiego.
Liczba interwencji z podziałem na powiaty:
- m. Opole i pow. opolski: 3082
- pow. nyski: 2073
- pow. brzeski: 1248
- pow. kędzierzyńsko-kozielski: 1077
- pow. kluczborski: 898
- pow. strzelecki: 889
- pow. namysłowski: 838
- pow. oleski: 732
- pow. prudnicki: 714
- pow. krapkowicki: 647
- pow. głubczycki: 593
Czerwiec miesiącem wyzwań
Analiza danych pokazuje wyraźną sezonowość zagrożeń. Najtrudniejszym miesiącem dla opolskich strażaków okazał się czerwiec, kiedy to odnotowano rekordową liczbę 1892 zdarzeń – co może wiązać się z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi, takimi jak burze i nawałnice. Dla porównania, najspokojniejszym miesiącem był luty (694 interwencje).
Szybka reakcja
Statystyki pokazują również wysoką skuteczność i gęstość sieci jednostek ratowniczych w regionie. Pierwszy wóz strażacki miał do pokonania do miejsca zdarzenia średnio zaledwie 2,5 kilometra. Średni czas trwania pojedynczej interwencji w 2025 roku wyniósł 55 minut i 33 sekundy.





