Zatrzymanie 24 latka z drobną ilością marihuany doprowadziło policjantów do większego odkrycia.
Jak informują policjanci z Prudnika, podczas patrolu na terenie gminy Biała 22 lipca miejscowi policjanci zauważyli młodego mężczyznę, którego zachowanie wzbudziło ich podejrzenia – na widok policjantów zaczął się nerwowo zachowywać. Funkcjonariusze podjęli interwencję i wylegitymowali mieszkańca gminy, a następnie sprawdzili czy nie ma on zabronionych substancji. W trakcie kontroli przy 24-latku ujawniono marihuanę. Funkcjonariusze jednak nie zakończyli działań na tej interwencji. Zdobyte informacje oraz czujność doprowadziły ich do miejsca zamieszkania mężczyzny, gdzie mogły znajdować się kolejne niedozwolone substancje. W mieszkaniu funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli ponad 34 gramy mefedronu, 22 gramy amfetaminy i blisko 10 gramów marihuany. Jak się okazało właścicielem substancji nie był 24-latek, lecz jego 54-letni ojciec. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do jednostki policji.
Wobec mężczyzny prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Zatrzymany usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.





