Trwające od kilku dni mrozy to nie tylko utrudnienie dla kierowców, ale przede wszystkim śmiertelne zagrożenie dla osób przebywających na zewnątrz. Nyscy policjanci interweniowali w sprawie kobiety, która przebywała na zimnie bez odpowiedniego ubrania. Dzięki ich reakcji, udało się zapobiec tragedii.
Do zdarzenia doszło w Nysie. Funkcjonariusze odnaleźli kobietę, która nie posiadała odzieży adekwatnej do panujących warunków atmosferycznych. Wykazywała ona wyraźne oznaki wychłodzenia organizmu (hipotermii). Policjanci natychmiast przekazali poszkodowaną zespołowi ratownictwa medycznego, co prawdopodobnie uratowało jej życie.
To zdarzenie jest ważnym przypomnieniem dla nas wszystkich. Niskie temperatury, które utrzymują się w naszym regionie, stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.
Jeden telefon może ocalić życie
Policja oraz służby ratunkowe apelują: nie przechodźmy obojętnie obok osób, które mogą potrzebować pomocy. Często błędnie zakładamy, że osoba leżąca na ławce czy przystanku jest pod wpływem alkoholu, podczas gdy może ona tracić przytomność z powodu zimna lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia.
Jak reagować? ABC postępowania zimą
W oparciu o wytyczne służb ratunkowych i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, przypominamy, co robić, gdy widzimy osobę narażoną na wychłodzenie:
- Zareaguj i oceń sytuację: Jeśli widzisz osobę leżącą, siedzącą bez ruchu lub ubrania nieadekwatnie do pogody – podejdź (z zachowaniem własnego bezpieczeństwa) i zapytaj, czy potrzebuje pomocy.
- Zadzwoń po służby: Wystarczy wybrać numer alarmowy 112 lub 997. Operatorowi podaj dokładną lokalizację i stan osoby, którą widzisz. Pamiętaj, że w tym przypadku skorzystanie z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa nie jest dobrym pomysłem. Jest to narzędzie stworzone do zawiadamiania policji w niewymagających pilnej interwencji sprawach.
- Pierwsza pomoc przy wychłodzeniu:
- Jeśli osoba jest przytomna, postaraj się odizolować ją od zimnego podłoża (np. podkładając karton lub kurtkę).
- Chroń przed wiatrem i dalszą utratą ciepła (okryj kocem, własną odzieżą).
- Ważne: Ogrzewaj powoli. Nie wolno gwałtownie pocierać kończyn ani sadzać takiej osoby przy gorącym grzejniku – szok termiczny może być zabójczy.
- Nie podawaj alkoholu! To mit – alkohol rozszerza naczynia krwionośne i przyspiesza utratę ciepła.
Pamiętajmy, że nasza czujność ma kluczowe znaczenie. Czasami wystarczy jedno spojrzenie i jeden telefon, by ktoś bezpiecznie przetrwał zimę.





