Na terenie stadniny koni w Mosznej spłonął budynek porodówki dla koni z częścią mieszkalną na piętrze. W wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło kilka minut przed godziną 4 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Krapkowicach. Na miejscu pożarem objęty był obiekt o wymiarach 30x12x12 metrów, z którego ewakuowała się jedna osoba – z mieszkania na poddaszu. Na parterze znajdowała się porodówka dla koni, w której w trakcie zdarzenia nie znajdowało się żadne zwierzę. W trakcie działań z sąsiedniej stajni ewakuowano 22 konie na pobliski wybieg. W szczycie akcji uczestniczyło 15 jednostek straży pożarnej.
Teraz wyjaśnianie przyczyn zdarzenia
Policjanci będą prowadzić czynności, które mają wyjaśnić jak doszło do wybuchu ognia. W tym zakresie został powołany biegły z zakresu pożarnictwa. W tym momencie śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. W wyniku pożaru na chwilę obecną jedyne straty to te materialne, które zostaną oszacowane po zakończeniu działań.






