W sobotę, 19 października, o godzinie 23:20 dyżurny prudnickiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży samochodu marki Audi. ? Natychmiast po informacji prudniccy kryminalni ruszyli do działania – analizowali monitoring, zbierali tropy i weryfikowali ślady.
Wszystko wskazywało na to, że skradzione auto mogło trafić aż do… Warszawy. Dzięki współpracy między funkcjonariuszami z Prudnika i stolicy, trop okazał się trafny. Policjanci pojechali do Warszawy, gdzie wspólnie z miejscowymi mundurowymi zatrzymali 33-letniego mężczyznę, który dwa dni wcześniej opuścił zakład karny.
Podczas akcji odzyskano również skradzione Audi, które po wykonaniu niezbędnych czynności wróciło do właścicielki. Zatrzymany usłyszał już zarzuty kradzieży – grozi mu do 5 lat więzienia.
Ta sprawa pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja i współpraca policjantów z różnych jednostek. Dzięki ich zaangażowaniu skradziony samochód wrócił do prawowitego właściciela.
źródło: Policja Prudnik





