Wprowadzony 1 października system kaucyjny miał być filarem polskiej gospodarki obiegu zamkniętego. Niestety już pierwszego dnia Ustronianka pokazała jak można obchodzić przepisy prawa. Firma ta ma zakład produkcyjny w Białej.
System kaucyjny miał objąć napoje sprzedawane w puszkach oraz butelkach PET do 3 litrów objętości. Do takich produktów miała zostać doliczona kaucja w wysokości 50 groszy. W takich opakowaniach sprzedawana jest większość napojów (ponad 86% wszystkich sprzedawanych napojów w dyskontach). Jednak już pierwszego dnia obowiązywania systemu poznaliśmy sposoby, jakie użyją większe podmioty by omijać system kaucyjny.
W gazetce Kauflandu pokazano nowość w ofercie – wodę źródlaną od Ustronianki. Niby nic niezwykłego, gdyby nie opakowanie, które ma objętość 3,001 litra i zgodnie z obowiązującym prawem nie będzie objęte systemem kaucyjnym. Dodatkowo przy produkcie jest bardzo widoczna informacja, że butelka „nie podlega systemowi kaucyjnemu”, również na froncie butelki znajduje się adnotacja „bez kaucji„.
Luka ta nie tylko obniża cenę produktu Ustronianki (brak doliczonej 50-groszowej kaucji), ale też zachęca inne przedsiębiorstwa do kreatywnego poszukiwania podobnych furtek do obniżenia kosztów. Takie praktyki mogą zachwiać całym system kaucyjnym.
Sieć Kaufland nie odpowiedziała żadnej większej redakcji na pytania związane z butelką Ustronianki, jedynie wydała ogólne oświadczenie.
W związku z pojawiającymi się publikacjami dotyczącymi systemu kaucyjnego pragniemy podkreślić, że Kaufland Polska należy do grona zaledwie dwóch firm w kraju, które są w pełni przygotowane na wdrożenie tego rozwiązania.
Zgodnie z obowiązującą ustawą na rynku mogą funkcjonować zarówno butelki kaucyjne, jak i nieobjęte kaucją – i obydwa rodzaje opakowań znajdują się dziś w ofercie naszych sklepów. Warto zauważyć, że liczba produktów faktycznie objętych systemem kaucyjnym na półkach w całej branży jest obecnie minimalna, co wynika z harmonogramów dostawców – wielu z nich deklaruje, że pierwsze opakowania pojawią się najwcześniej w połowie miesiąca.
Naszą rolą jako detalisty jest zapewnienie klientom szerokiego wyboru i dostępności produktów – to obietnica, której konsekwentnie dotrzymujemy. Jednocześnie zwracamy uwagę, że brak odpowiednio szerokiej kampanii edukacyjnej dotyczącej nowych przepisów przyczynia się do nieporozumień po stronie konsumentów, co sygnalizuje także opinia publiczna.
Jako sieć handlowa realizujemy obowiązki wynikające z prawa, a równocześnie dbamy o interesy naszych klientów, oferując im możliwie najlepszy asortyment i obsługę w okresie przejściowym.




