Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad wprowadzeniem obowiązkowego wymogu posiadania kasku podczas jazdy na rowerze i hulajnodze. Pojawiła się nawet kwota mandatu, jakim zostaniemy ukarani w razie nie posiadania założonego kasku.
Przedstawiciele ministerstwa przedłożyli swój pomysł w Sejmie. Podczas spotkania Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego okazało się jednak, że opinie na temat wprowadzenia obowiązku noszenia kasku podczas jazdy na rowerze i hulajnodze są podzielone. Jednak ministerstwo jasną wizję nowych przepisów.
Obowiązkowe korzystanie z kasków dotyczyłoby osób poniżej 16. roku życia korzystających samodzielnie z rowerów i hulajnóg elektrycznych, a także dzieci do 7. roku życia przewożonych w fotelikach rowerowych. Za brak takowego kasku groziłaby kara finansowa w wysokości 100 zł, którą obciążeni byliby rodzice.
Środowisko rowerowe twierdzi, że dodatkowe obostrzenia sprawią, że zmniejszy się liczba rowerzystów, a także sama aktywność fizyczna wśród dzieci i młodzieży. Uchwałodawca wskazuje z kolei na dane z wypadków i tak wśród osób do 17. roku życia w ubiegłym roku zginęło 50 osób i prawie 1500 osób zostało rannych.
Jaka będzie ostateczna decyzja? Będziemy informować na bieżąco.





