W zeszły czwartek w godzinach wieczornych Damian Tarnowski opublikował oświadczenie, w którym poinformował o swoim odejściu z klubu radnych. O odejściu z klubu radnych Śląskich Samorządowców ich kandydata na burmistrza Białej informowaliśmy w naszym artykule. Postanowiliśmy zadać Damianowi Tarnowskiemu kilka pytań o powody jego decyzji oraz plany na przyszłość.
Pradziady: opublikowanie oświadczenia w godzinach wieczornych może świadczyć o spontanicznej decyzji. Czy zatem odejście z klubu radnych Śląskich Samorządowców zapowiadało się od dawna czy może jednak ostatnio wydarzyło się coś, co przelało czarę goryczy?
Damian Tarnowski: z klubu Śląskich Samorządowców do rady gminy weszło 11 radnych, co dało nam większość. Chcąc pokazać chęć współpracy, dołączyliśmy do klubu trzech radnych z KWW Przyjazna Gmina-Nasza Przyszłość. Początkowo byliśmy pełni zapału i mieliśmy ambitne plany, chcieliśmy realizować nasz program wyborczy i wprowadzać nowe uchwały. Niestety, sytuacja się zmieniła. Część radnych zaczęła dążyć do własnych korzyści, tworząc „klub w klubie”. Co więcej, ustalenia z naszych wewnętrznych spotkań klubowych trafiały do urzędu. Przez rok nie wprowadzono żadnej uchwały dla dobra gminy. Podział w klubie widać było na X sesji Rady Miejskiej w Białej, gdzie siedmiu radnych zagłosowało przeciwko mojej kandydaturze do związku transportu „Pogranicze”. To tylko nieliczne z wielu przykładów.
Czy w takim razie była to trudna decyzja, w końcu był Pan kandydatem tego ugrupowania na burmistrza Białej?
Częściowo była to trudna decyzja. Ta decyzja otwiera nowy rozdział pracy dla dobra naszych mieszkańców i na rzecz naszej gminy. Kierowałem się nie tylko wartościami, z którymi szedłem do wyborów, ale również chęcią realizacji tego, co nie zostało jeszcze wdrożone do realizacji.
Jest to samodzielne odejście z klubu?
Po namyśle podjąłem decyzję o samodzielnym odejściu z klubu radnych Śląscy Samorządowcy.
Zostanie zawiązany jakiś nowy klub radnych w Białej?
Obecnie nie planuję zakładania własnego klubu. Statut gminy jasno precyzuje, że do założenia klubu wymaganych jest co najmniej trzech radnych.
Jakie plany na przyszłość? Czy można spodziewać się pańskiego startu w kolejnych wyborach?
Obecnie moim priorytetem jest rzetelna, konstruktywna praca w Radzie – na rzecz mieszkańców i dalszego rozwoju naszej gminy. Jeśli chodzi o kolejne wybory, to oczywiście decyzja będzie zależeć od wielu czynników. Niemniej jednak, już dziś mogę jasno zadeklarować, że zamierzam ubiegać się o urząd Burmistrza Białej. Planuję również powołać własny komitet wyborczy, który wystawi kandydatów na lokalne szczeble samorządu. Chciałabym, by była to drużyna ludzi z energią, pomysłami i realnym zaangażowaniem w sprawy naszej społeczności.
Dziękujemy za rozmowę
Ja dziękuję za poświęcony czas i pozdrawiam serdecznie.





