Na początku marca radny Rady Miejskiej w Prudniku Krzysztof Fejdych złożył skargę na starostę Radosława Roszkowskiego. Głównymi zarzutami radnego jest zastraszanie oraz zniechęcanie do pełnienia funkcji radnego.
Według radnego bezprawne wpływanie na pełniony przez niego mandat rozpoczęło się, gdy Krzysztof Fejdych zaangażował się w sprawę zburzenia muru na Nyskiej (o temacie pisaliśmy tutaj i tutaj). W dalszej części pisma radny napisał, że w wyniku wydania decyzji przez starostę doszło do zalania nieruchomości prywatnych oraz gminnych. Według radnego Radosław Roszkowski zamiast skupić się na rozwiązaniu tego problemu unikał odpowiedzialności.
Ostatnie działania Starosty, polegające na pisaniu do różnych jednostek publicznych, w tym wojewódzkich, w których wskazuje mnie personalnie jako osobę zadającą rzekomo niestosowne pytania o jego odpowiedzialność, są nieakceptowalne. Dodatkowo, Starosta wzywa mnie do publicznego sprostowania słów, w których przytoczyłem jego własne wypowiedzi dążąc do określania zakresu odpowiedzialności względem gminy w związku ze zniszczeniem znacznej wartości kamienicy przy ul. Ogrodowej.
Fragment skargi Krzysztofa Fejdycha na działania starosty Radosława Roszkowskiego
Na koniec radny poprosił o pilne zbadanie sprawy oraz zapewnienie, że starosta będzie ponosił odpowiedzialność za swoje działania i zaniechania.





